Drużyny BLK
1KS Ślęza Wrocław Arka Gdynia Artego Bydgoszcz AZS Uniwersytet Gdański CCC Polkowice CosinusMED Widzew Łódź DGT Politechnika Gdańska Enea AZS Poznań Energa Toruń PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin Wisła Kraków
Energa Toruń
DGT Politechnika Gdańska
2020-01-11 18:00
57
48
CosinusMED Widzew Łódź
AZS Uniwersytet Gdański
TV | 2020-01-11 18:00
78
67
TV Toya - 2020-01-11 17:55
Enea AZS Poznań
1KS Ślęza Wrocław
2020-01-11 19:00
41
72
Artego Bydgoszcz
Wisła Kraków
2020-01-12 18:00
76
69
CCC Polkowice
Arka Gdynia
2020-01-12 19:00
61
65
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
TV | 2020-01-12 19:10
88
65
Sportklub -
1KS Ślęza Wrocław
Wisła Kraków
2020-01-16 18:30
54
48
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2020-01-17 17:00
80
88
CCC Polkowice
MKS Pruszków
2020-01-17 19:30
95
59
Arka Gdynia
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2020-01-18 17:00
70
65
Artego Bydgoszcz
CCC Polkowice
2020-01-18 19:30
64
72
Arka Gdynia
CCC Polkowice
2020-01-19 16:00
83
73
Wisła Kraków
Energa Toruń
2020-01-25 17:00
74
52
Enea AZS Poznań
CosinusMED Widzew Łódź
TV | 2020-01-25 17:10
69
78
Sportklub -
Arka Gdynia
AZS Uniwersytet Gdański
2020-01-25 18:00
93
83
DGT Politechnika Gdańska
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2020-01-25 18:00
66
86
1KS Ślęza Wrocław
Artego Bydgoszcz
2020-01-26 17:00
68
75
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
CCC Polkowice
2020-01-26 18:00
71
66
Wisła Kraków
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2020-01-30 18:00
--
--
Artego Bydgoszcz
Enea AZS Poznań
2020-02-01 17:00
--
--
AZS Uniwersytet Gdański
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
2020-02-01 17:00
--
--
CosinusMED Widzew Łódź
Arka Gdynia
2020-02-01 18:00
--
--
Energa Toruń
1KS Ślęza Wrocław
TV | 2020-02-01 18:10
--
--
Sportklub - 2020-02-01 18:00
CCC Polkowice
DGT Politechnika Gdańska
2020-02-01 19:00
--
--

Joanna Walich: Do samego końca będziemy walczyć o awans

Adam Wall, pzkosz.pl | 2013-06-18 08:04

- Naszym celem nie jest odrobienie piętnastopunktowej straty na samym początku, mamy to robić konsekwentnie od pierwszej do ostatniej minuty. Nie musimy tego zrobić nawet w pierwszej kwarcie. Mamy na to czterdzieści minut i głęboko wierzę, że nam się to uda, a wszystko to co najgorsze jest już za nami - mówi kapitan reprezentacji Polski, Joanna Walich.

We wtorek w Cetniewie reprezentacja Polski koszykarek zmierzy się z Bułgarią. Pierwszej spotkanie biało-czerwone przegrały 44:59 i aby awansować do dalszej fazy eliminacji mistrzostw Europy 2015 w rewanżu muszą wygrać różnicą przynajmniej szesnastu punktów. Wierzy pani jeszcze w awans do finału?

- Oczywiście! Bez takiej wiary nie podchodziłybyśmy nawet do meczu, bo nie miałoby to sensu. Musimy zacząć mocno i zdecydowanie, starając się grać o pierwszych minut swoją koszykówkę. W Bułgarii miałyśmy duży problem w ataku, na rewanż nieznacznie zmieniliśmy jednak taktykę, co miejmy nadzieję zapewni nam wygraną. Na pewno będziemy walczyć do samego końca.

Bułgarki nie zaskoczyły was agresywną grę, która często była na pograniczu faulu?

- Spodziewałyśmy się, że to nie będzie łatwe spotkanie. Niestety u każdej z nas nastąpiła totalna niemoc w ataku, bo w obronie nie było najgorzej. Straciłyśmy 59 punktów i to na wyjeździe, dlatego w rewanżu jesteśmy w stanie poprawić także ten element.

Podniosłyście się panie psychicznie po meczu w Samokowie?

- Musiałyśmy, jeżeli byśmy tego nie zrobiły, nie byłoby w ogóle sensu startować do wtorkowych zawodów. Po meczu żadna z nas nie miała pretensji do koleżanki. Niestety spotkanie nie wyszło całemu zespołowi. Jesteśmy drużyną od pierwszej do ostatniej minuty i razem jako zespół musimy wychodzić z takich sytuacji.

W porównaniu do pierwszego meczu dużo zmieniło się w założeniach reprezentacji Polski na rewanżowe spotkanie z Bułgarkami?

- Założenia cały czas są takie same. Mamy walczyć, grać agresywnie i dobrze bronić. Trener trochę zmienił taktykę i miejmy nadzieję, że to wystarczy. W dwa dni nie da się zmienić wszystkiego. Taktycznie jesteśmy przygotowane do meczu, teraz trzeba to tylko przełożyć na parkiet.

Przewiduje pani jakiś scenariusz na rewanżowy mecz z Bułgarią?

- Naszym celem nie jest odrobienie piętnastopunktowej straty na samym początku, mamy to robić konsekwentnie od pierwszej do ostatniej minuty. Nie musimy tego zrobić nawet w pierwszej kwarcie. Mamy na to czterdzieści minut i głęboko wierzę, że nam się to uda, a wszystko to co najgorsze jest już za nami.

Większość zawodniczek kadry nie miała wcześniej okazji trenować w Cetniewie, jakie wrażenia po kilku jednostkach treningowych?

- Jeszcze za kadencji trenerów Herkta a później Koziorowicza część dziewczyn miała okazję być w tym ośrodku, dla większości rzeczywiście jest to jednak pierwszy kontakt z halą. Sale na tym poziomie muszą jednak spełniać podobne wymagania, dlatego ten element nie powinien mieć większego znaczenia. Przecież każda hala składa się z dwóch koszy, do których oba zespoły rzucają tę samą piłką.

Basket Liga Kobiet
na Facebooku
Basket Liga Kobiet
na Twitterze
Basket Liga Kobiet przez rss

NEWSLETTER Polskiej Koszykówki

Poznaj cotygodniowy newsletter polskiej koszykówki. W sezonie zapowiedzi meczów, plany transmisji, najważniejsze wydarzenia i informacje z parkietów Basket Ligi Kobiet.

Energa Basket Liga Kobiet

Sponsor tytularny

Energa

Partnerzy

Euroleague Woman Suzuki Molten Enel-Med Enel-Sport Eurocup Woman SMJ Aerowatch Sport Klub HD Tablice Taktyczne Foods by Ann

Suzuki Puchar Polski Kobiet

Partner Tytularny

Suzuki

Sponsor główny

Energa

Gospodarz Turnieju

Miasto Lublin

Partnerzy

Lubelskie Energa Enel-Med Enel-Sport Aerowatch Ziaja

Sponsor Tytularny Gali EBL i EBLK

Energa