Martyna Pyka to kłodzczanka, absolwentka SMS PZKosz Łomianki, zawodniczka kilku klubów Basket Ligi Kobiet i reprezentantka Polski. Niestety, w trakcie przygotowań do sezonu 2026/2027 doznała poważnej kontuzji kolana. Uraz najprawdopodobniej wyeliminuje zawodniczkę z gry na kilka miesięcy i sprawi, że nie zobaczymy jej w nadchodzącym sezonie na boisku.
Koszykarka MB Zagłębia Sosnowiec nieprzerwanie śledzi jednak żeńskie rozgrywki i zgodziła się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat meczu o Superpuchar Kobiet, otwierającego sezon.
„Mecz o tegoroczny Superpuchar Polski to idealne otwarcie sezonu dla kibiców spragnionych emocji po tak długiej przerwie. Czeka nas starcie dwóch mocnych drużyn, które po raz pierwszy będziemy mogli zobaczyć w nowych odsłonach.
Z jednej strony Ślęza, która zachowała trzon zespołu, ale jednocześnie wzmocniła się kilkoma ciekawymi nazwiskami. Z drugiej - praktycznie zupełnie nowy zespół z Lublina. I właśnie ten aspekt personalny sprawia, że ciekawość naprawdę zżera mnie od środka.
W przypadku Ślęzy możemy mniej więcej przewidzieć, czego się spodziewać - szybkiej, agresywnej koszykówki, opartej przede wszystkim na mocnej obronie i wykorzystywaniu jej do zdobywania łatwych punktów z szybkiego ataku. Lublin, z nowym trenerem i szerokim wachlarzem jakościowych zawodniczek, ma natomiast w zanadrzu element zaskoczenia.
Osobiście miałam przyjemność grać z kilkoma zawodniczkami aktualnego mistrza Polski i wiem, jak dużą wartość stanowią one dla polskiej ligi. Mam tu na myśli zarówno Polki, jak i zawodniczki zagraniczne. W tej kwestii również Ślęza nie próżnuje.
Szczególnie czekam na powrót Weroniki Gajdy na parkiety po zdecydowanie zbyt długiej przerwie i na to, jak będzie wyglądała Ślęza pod jej wodzą. Ciekawie zapowiada się również rywalizacja kadrowiczek, które na co dzień łączą przyjacielskie relacje, ale które na te kilkadziesiąt minut staną się dla siebie największymi rywalkami.
Z perspektywy kibica zapowiada się więc piękny pojedynek na wielu płaszczyznach. Myślę, że będzie to spotkanie pełne emocji, ale również wielu smaczków, które docenią prawdziwi koneserzy żeńskiej koszykówki”.
Transmisja https://sport.tvp.pl/