Karol Kowalewski, LOTTO AZS UMCS Lublin:
Wielkie gratulacje dla mojego zespołu. Myślę, że w tych trzech meczach zasłużyliśmy, żeby znaleźć się w finale i ogromnie się z tego cieszymy.
Teraz nie ma co rozmawiać o koszykówce, to jest moment na radość. Pocieszmy się tym przez dzień, półtora, a potem zaczynamy przygotowania do finału. To wielka sprawa dla nas i dla Lublina.

Już teraz chciałbym zaprosić wszystkich kibiców, bo nie wyobrażam sobie, żeby nasza hala nie była pełna.