Martins Zibarts: Nadal jesteśmy trochę niżsi i młodzi, ale dajemy z siebie 110%

Lista aktualności

Martins Zibarts: Nadal jesteśmy trochę niżsi i młodzi, ale dajemy z siebie 110%

 

 Martins Zibarts, trener VBW Gdynia:

Grudzień był dla nas bardzo trudnym okresem. Straciliśmy Lilę z powodu kontuzji już na samym początku, a nagle zostaliśmy zaledwie z sześcioma zawodniczkami, w tym czterema z grupy U23. W takiej sytuacji Barcha i Ania, jako nasze najbardziej doświadczone zawodniczki, wzięły na siebie odpowiedzialność w ataku i mocno ciągnęły zespół. Norbi miał sporo pracy po tych ciężkich meczach, kiedy praktycznie graliśmy bez zmian. Największym wyzwaniem była gra pod koszem, występowaliśmy tam z bardzo młodymi i niższymi zawodniczkami ale każda z dziewczyn zostawiła na boisku wszystko, co miała.


Graliśmy wiele wyrównanych spotkań, nawet jeśli nie zawsze wygrywaliśmy, i te końcówki były bardzo ważną lekcją dla młodych zawodniczek. Zrobiły ogromny postęp. Na przykład w półfinale Pucharu Polski przez długie fragmenty mieliśmy na boisku dwie juniorki jednocześnie i bardzo dobrze udźwignęły odpowiedzialność, miały najlepszy wskaźnik +/- w drużynie.
Razem z moim asystentem Tomkiem bardzo dokładnie planowaliśmy treningi. Dzięki systemowi Polar, Tomek może kontrolować i monitorować intensywność zajęć, co w tym okresie było kluczowe. Dzięki poszerzonemu składowi możemy teraz w treningu grać pełne 5 na 5 oraz włączyliśmy trzy nowe juniorki, co znacząco podniosło jakość.
Bardzo intensywnie pracowaliśmy też na rynku transferowym i w porównaniu z poprzednim okresem, przy zdecydowanie mniejszym budżecie, udało nam się pozyskać Kamillę i Leah na pozycje 4-5. Są nieco niższe jak na te pozycje, ale pozwalają nam realnie konkurować pod koszem. Staramy się grać pod ich mocne strony i ukrywać ograniczenia. Sprowadziliśmy też Julię, która była prawdziwym game changerem w Lublinie i może grać na kilku pozycjach. Teraz mamy dziewięć zawodniczek z ligowym doświadczeniem, które mogą realnie pomóc na boisku. Nadal jesteśmy trochę niżsi i młodzi, ale dajemy z siebie 110%, walcząc z większymi rywalkami i realizując plan gry z ogromnym zaangażowaniem. Drużyna pokazała charakter i krok po kroku odzyskaliśmy rytm oraz wiarę.
Poznań to kolejny mocny zespół, dodali jeszcze jedną świetną zagraniczną zawodniczkę na pozycje 4-5, Hank, i mają przewagę pod koszem. Spróbujemy ograniczyć ich siłę w tym elemencie i poszukamy słabszych punktów w ich obronie.