W zespole Enea AZS nie mogła wystąpić z powodu kontuzji Daria Marciniak, co jeszcze mocniej ograniczyło trenerowi Zielińskiemu pole manewru. Od początku meczu wynik oscylował wokół remisu. Gospodynie bardzo dobrze radziły sobie w obronie, jednakże zawodniczki Arki były bardzo skuteczne z zza linii 6,75. Dzięki bardzo dobrej postawie Jovany Popovic poznanianki utrzymywały kontakt i ta część meczu zakończyła się nieznaczną porażką 16-20.
Druga kwarta to nieustanna pogoń akademiczek, która zaowocowała remisem 26-26. Agresywna gra w obronie, podwajanie pod koszem Kamili Borkowskiej dały znakomity efekt. Niestety w tym momencie z najlepszej strony pokazała się Megan Gustafson, która wzięła ciężar gry na swoje barki rzucając kolejne 6 punktów z rzędu dla Arki. Na przerwę z 10 punktową przewagą schodziła drużyna gości (29:39).
Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się od prowadzenia poznanianek 5-0 po celnych rzutach Maliny Piaseckiej i Michaeli Houser. Amerykanka zanotowała w tym fragmencie gry znakomitą skuteczność rzutów za 3 punkty zdobywając w ten sposób 9 punktów. Gdynianki po chwili przestoju powróciły na właściwe tory i poprawiając znacznie skuteczność z gry odskoczyły gospodyniom na 14 punktów (46-65).
Ostatnie 10 minut to systematyczne powiększanie przewagi przez obecne mistrzynie Polski. I choć akademiczki grały bardzo ambitnie to w tym spotkaniu to nie zdołały pokonać silnej Arki Gdynia. Gdynianki odnotowały w tym spotkaniu wysoki procent skuteczności z dystansu - 57% za 2 punkty oraz 40% za 3 punkty.
Enea AZS Politechnika Poznań - Arki Gdynia 58:86 (16:20,13:19,17:26,12:21)
Enea AZS: Houser 21, Popović 17, Liubinets 7, Jędrzejczak 5, Piechowiak 4, Piasecka M. 4, Demczur, Jarecka, Piasecka A.
Arka: Gustafson 14, Rudzka 13, Begić 11, Borkowska 9, Kastanek 9, Pavlopoulou 9, Bertsch 7, Bazan 6, Podgórna 5, Szymkiewicz 3, Kunek, Dobrowolska
Podczas konferencji prasowej powiedzieli:
Jelena Skerovic (trener Arka Gdynia): Gratulujemy zespołowi z Poznania. Zagrał bardzo dobry mecz patrząc jakie problemy mają. Ja nie jestem zadowolona z gry w pierwszej, w drugiej także nie było dużo lepiej.
Justyna Rudzka (zawodniczka Arka Gdynia): Gratuluje zespołowi z Poznania. Pierwsza połowa meczu nie była najlepsza. Skupiamy się teraz na meczu we Wrocławiu.
Grzegorz Zieliński (trener Enea AZS Politechnika Poznań): Gratulujemy Gdyni zwycięstwa. Drużyna Mistrza Polski za chwilę wróci na właściwe tory i pokaże swoją wartość. Cieszę się, że dziewczyny walczyły przez 40 minut. Liczyć na zwycięstwo z Mistrzem Polski to tak jakby liczyć na 6-tkę w Lotto.
Weronika Piechowiak (zawodniczka Enea AZS Politechnika Poznań): Gratulacje dla Gdyni. Wiedziałyśmy, że to będzie trudne spotkanie. Nie poddałyśmy się. Cieszę się, że młode dziewczyny dostają szansę na granie, bo dzięki temu zbieramy potrzebne doświadczenie.
Mistrz Polski VBW Arka Gdynia bez problemów pokonał na wyjeździe Enea AZS Politechnika Poznań i wciąż jest w grze o...
Opublikowany przez Energa Basket Liga Kobiet Sobota, 26 lutego 2022