EuroCup: BC Polkowice z awansem
fot. www.yukaphoto.com.pl

,

Lista aktualności

EuroCup: BC Polkowice z awansem

Koszykarki BC Polkowice, jako pierwsze awansowały do fazy play-off EuroCup. Wicemistrz Polski po czterech kolejkach prowadzi w grupie A z kompletem zwycięstw. Walka o awans trwa w grupie C, gdzie występują zespoły z Gorzowa Wlkp. oraz Lublina. Komplet porażek i bez szans na awans – Polskie Przetwory Basket-25 Bydgoszcz.

,

23 punkty oraz 14 zbiórek Stephanie Mavungi o dobra gra całego zespołu z Polkowic, dała pewne zwycięstwo w rewanżowym meczu z Panathinaikos Atheny oraz czwartą wygraną w grupie A i już teraz awans do fazy play-off. Tylko pierwsze 10 minut meczu było wyrównane, a w kolejnych kwartach przewaga wicemistrza Polski nie podlegała dyskusji.

BC Polkowice - Panathinaikos AC 76:60 (16:17, 24:15, 19:15, 17:13)

BC Polkowice: Mavunga 23 (14zb), Spanou 17,Fitzgerald 13, Gajda 8, Cado 6, Gertchen 5, Bujniak 3, Telenga 1
Panathinaikos AC: Reed 20, Holmes 14,Lymoura 12, Stach 6, Chatzinikolaou 6, Mylonaki 2

Grupa A:
1. BC Polkowice 4/0
2. Hatayspor 2/2
3. Panatahinaikos Atheny 1/3
4. Enisey 1/3

Przełamać w meczach z drużyną z Lublina, chciał gorzowski AZS (porażka w EuroCup i w EBLK), jednak jedna dobra kwarta to zdecydowanie za mało. Ponownie zespół prowadzony przez trenera Dariusza Maciejewskiego musiał uznać wyższość „Pszczółki”, która tym razem znakomicie zagrała w ostatniej kwarcie – 21:6 i pewnie wygrana bardzo ważny mecz w kontekście awansu do play-off. - Wygrały większe indywidualności. Udało nam się powstrzymać Mack w ataku, ale na desce zagrała znakomicie i wszystko wpadało w jej ręce, co dało te 18 zbiórek. Przy tak słabej naszej skuteczności nie mieliśmy szans na zwycięstwo. Doskonale zawody grała Stanacev, mieliśmy też problem z obroną Jakubcovej, która jako wyskoki center, grała z bardzo dobrą skutecznością w rzutach za trzy. Nie mieliśmy szans i trzeba pogratulować dla Lublina za zwycięstwo, które daje im już praktycznie awans do play-off. My mamy jeszcze swoje szansę i będziemy szukać okazji do zwycięstw - powiedział po meczu dla strony azsajpgorzow.pl, trener Dariusz Maciejewski.

- Musimy się podnieść po tym meczu. W sobotę gramy kolejny mecz na wyjeździe, kalendarz nas nie rozpieszcza. Liczyłem się z tą porażką, bo to było widać już na treningach. Kiedy wraca się po kontuzjach i się wchodzi do zespołu, kiedy ma się swoje problemy, to nie wygląda to najlepiej. Kiedy spotkasz się z silnym zespołem z dużymi indywidualnościami, to wypunktuje każde twoje braki. Przegraliśmy ten mecz też przez swoje błędy, bo nie wykorzystaliśmy wypracowanych przez zespół otwartych pozycji rzutowych. Łatwo nam zespół z Lublina odskoczył, a ostatnia kwarta to już była sytuacja, że każdy wiedział, że ten mecz się skończył. Smalls i Stanacev pewnie kontrolowały przewagę i rozegrały końcówkę meczu idealnie – dodał.

- Dla nas to bardzo ważne zwycięstwo. Po porażce z Mińskiem powiedzieliśmy sobie, że tą porażkę musimy odrobić. Wygraliśmy w Gorzowie, zbudowaliśmy przewagę małych punktów i to cieszy - powiedział trener Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin, Krzysztof Szewczyk

InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. - Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin 55:79 (13:15, 12:22, 24:21, 6:21)

InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp.: Jones 15 (8zb), Hurt 14, Hristova 13, Tikhonenko 6 (12zb), Matkowska 4, Makurat 3
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS: Jakubcova 25, Smalls 25, Stanacev 8 (10as), Mack 8 (18zb), Sklepowicz 4, Kośla 3, Niedźwiedzka 2, Trzeciak 2, Kurach 2

Grupa C:
1. Mersin 4/0
2. AZS UMCS Lublin 2/2
3. InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. 1/3
4. Horizont Mińsk 1/3

Porażki (kolejnej) i to czwartej doznała natomiast drużyna z Bydgoszczy, która musiała uznać wyższość mistrza Grecji z Pireusu. Już po pierwszej kwarcie brązowy medalista poprzedniego sezonu, musiał „gonić” wynik – 15:28. W kolejnych kwartach również przyjezdne były lepsze, co w 30 minucie meczu dało już 18 – punktowe prowadzenie 48:66. W zespole z Bydgoszczy oprócz Laury Miskiniene, zabrakło także Kariny Michałek oraz Nathalie Fontaine.

Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz - Olympiakos Pireus 64:87 (15:28, 17:24, 16:14, 16:21)

Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz: Alleyne 19, Stankiewicz 15, Poboży 10, Zasada 5, Szajtauer 4, Houser 4, Zmierczak 4, Sobiech 3
Olympiakos Pireus: Tolefree 16, Stamati 15, Stamolamprou 14, Vitola 12, Hamblin 8, Nikopopoulou 7, Alexsndri 6, Fouraki 6, Vamvaka 2, Diela 1

Grupa E:
1. BC Nadezhda 4/0
2. Olympiakos pireus 3/1
3. Crvena Zvezda 1/3
4. KS Basket-25 Bydgoszcz 0/4

Awans do fazy play-off uzyskają po dwa najlepsze zespoły z każdej grupy.