,

Lista aktualności

"Pszczółka" żądli także poza "ulem" - AZS UMCS wygrywa w Gorzowie Wlkp.

Lubelska "Pszczółka" wyjeżdza z Gorzowa Wielkopolskiego z tarczą, po dośc pewnej wygranej z gospodyniami 81:59. Aż 32 "oczka" rzuciła Morgan Bertsch, a 16 dodała Martina Fassina.

,

Seria 8:0 „Pszczółki” w pierwszych 10 minutach spotkania na trudnym terenie w Gorzowie Wielkopolskim, dała przyjezdnym 9 – punktowe prowadzenie (21:12). Gdy wydawało się, że kolejne minuty będą bardziej zacięte to stało się zupełnie coś odwrotnego. Punkty Morgan Bertsch, Jennifer O’Neill czy też Martiny Fassiny budowały jeszcze większą przewagę, która po 20 minutach sięgała już 16 „oczek” – 44:28.

Zmiana stron nie przyniosła zmiany obrazu gry, gdzie ponownie skuteczne były dzisiejsze liderki AZS UMCS – Fassina oraz Bertsch. W 30 minucie gry było już 59:40 i patrząc na wydarzenia na parkiecie można było odnieść wrażenie, kto po tym spotkaniu dopisze do swojego dorobku w ligowej tabeli kolejne dwa punkty.

Gospodynie prowadzone już przez Dariusza Maciejewskiego, główny problem miały ze skutecznością – 32% przy 51% rywalek. Dodatkowo aż 22 „oczka” straciły po błędach własnych, których było zdecydowanie za dużo. Bliska double-double była Megan Gustafson (9 punktów, 10 zbiórek), która jednak trafiła tylko 2/10 z gry. Słabo zaprezentowała się również Cheridene Green, rzucają 1/10 z gry i notując 4 „oczka” oraz 9 zbiórek.

- Wiedzieliśmy, że mamy szansę wygrać. Nie spodziewaliśmy się tego, że przyjdzie nam to tak łatwo. To dla nas takie bonusowe zwycięstwo. Jak gramy w obronie tak, jak w ostatnich dwóch meczach, to jesteśmy w stanie w tej lidze powalczyć z każdym zespołem - powiedział trener Krzysztof Szewczyk.

- Sprawdziły się nasze obawy. Koszykówka to jest gra zespołowa i bardzo wymagająca fizycznie. Widać było, że po chorobie ani nie graliśmy zespołowo w ataku i bardzo słabo wyglądaliśmy fizycznie na tle przeciwnika, który grał do tej pory wszystkie mecze. Po tych dwudziestu kilku dniach przerwy, bo nie liczę meczu z Toruniem, który był jak trening, mieliśmy kolosalne problemy z fizycznością, ze zbiórką, z powrotem do obrony, możliwością atakowania tablicy. Wyglądaliśmy bardzo słabo i rywal to wykorzystał - powiedział trener Dariusz Maciejewski.

PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski - Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin 59:81 (12:21, 16:23, 12:15, 19:22)

PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski: Hristova 15, Doyle 14, Owczarzak 10, Gustafson 9 (10zb), Szott-Hejmej 7, Green 4
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin: Bertsch 32, Fassina 16, Pavel 10, O'Neill 7, Poboży 6, Sklepowicz 4, Kośla 3, Milazzo 2, Duchnowska 1