Ślęza przegrywa w Sosnowcu, VBW Arka i KS Basket 25 z kolejnymi zwycięstwami
fot. Ryszard Wszołek

,

Lista aktualności

Ślęza przegrywa w Sosnowcu, VBW Arka i KS Basket 25 z kolejnymi zwycięstwami

CTL Zagłębie Sosnowiec pokonało 79:76 Ślęzę Wrocław i tym samym zapisało na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. W derbach Trójmiasta VBW Arka Gdynia nie dała szans DGT AZS Politechnice Gdańskiej, a w Bydgoszczy wicemistrz Polski pokonał 87:77 lubelską "Pszczółkę".

,

Szósta z rzędu wygrana VBW Arki Gdynia i szóste z rzędu double-double Laury Miskiniene – tak w skrócie można opisać jednostronne derby Trójmiasta. DGT AZS Politechnika Gdańska od stanu 6:6 straciła kolejno 18 punktów z rzędu i przegrywała po 10 minutach 6:24. W kolejnych minutach przewaga drużyny z Gdyni wciąż rosła, by po 20 minutach wynosić 32 „oczka” – 19:51. Po zmianie stron w dalszym ciągu przeważała VBW Arka, która jednak zbytnio nie forsowała już tempa. Liderką w zespole trenera Gundarsa Vetry była dzisiaj niesamowicie aktywna po obu stronach parkietu Artemis Spanou – 18 punktów, 4 przechwyty. W DGT AZS 10 „oczek” rzuciła Ruth Hamblin, która jednak dość często traciła piłki oraz była odcinana od podań. Mistrz Polski aż 34 punkty zdobył po stratach rywalek, które miały ich w dniu dzisiejszym aż 26 przy 12 rywalek.

Bliska double-double była w drużynie z Gdyni słowacka rozgrywająca Barbora Balintova, która zakończyła spotkanie z dorobkiem 16 punktów i 9 asyst. W zespole z Gdańska na parkiet nie wyszła kontuzjowana Kateryna Rymarenko.

VBW Arka Gdynia - DGT AZS Politechnika Gdańska 103:53 (24:6, 27:13, 23:16, 29:18)

VBW Arka Gdynia: Spanou 18, Balintova 16, Slamova 14, Greinacher 12, Miskiniene 10 (10zb), Rembiszewska 9, Podgórna 8, Kastanek 6, Kunek 6, Szymkiewicz 3, Morawiec 1
DGT AZS Politechnika Gdańska:Hamblin 10, Davis 8, Koc 7, Zmierczak 7, Ossowska 7, Pyka 6, Strzelczyk 4, Bujniak 2, Stawicka 2

Seria 9:0 pod koniec pierwszych 10 minut, dała aż 15 – punktową przewagę wicemistrza Polski nad lubelską „Pszczółką” – 34:19. Wszystko jednak zmieniło się już w kolejnej kwarcie, gdzie punkty Bertsch, Poboży czy też Kośli powoli niwelowały straty. Gdy w 18 minucie kolejne swoje punkty zdobyła Bertsch, to przyjezdne traciły w tym momencie do rywalek zaledwie dwa „oczka” 41:43. Po zmianie stron gospodynie wciąż „trzymały” minimalną przewagę i nawet gdy w ostatniej kwarcie AZS UMCS był o punkt gorszy, KS Basket 25 nie dał się przełamać.

Przełomowym momentem były cztery z rzędu punkty Shante Evans, które dały na 140 sekund przed końcową syreną wynik 82:71. Wspomniana Evans zakończyła spotkanie z dorobkiem 20 punktów oraz 12 zbiórek, a liderką była w dniu dzisiejszym Janeesa Jeffery – 22 „oczka”. W drużynie z Lublina 23 punkty rzuciła Morgan Bertsch, a 18 dodała była koszykarka ówczesnego Artego Bydgoszcz Jennifer O'Neill.

KS Basket 25 Bydgoszcz - Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin 87:77 (34:19, 11:24, 20:18, 22:16)

KS Basket 25 Bydgoszcz: Jeffery 22, Evans 20 (12zb), Stankiewicz 16, Ervin 8 (12zb), Międzik 8, Michałek 7, McBride 3, Szajtauer 3
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin: Bertsch 23, O'Neill 18, Fassina 11, Kośla 7, Milazzo 5, Poboży 4, Pavel 4, Niedźwiedzka 3, Sklepowicz 2

Do dość dużej niespodzianki doszło w Sosnowcu, gdzie przegrała wrocławska Ślęza. Początkowe minuty były dość wyrównane, lecz już na samym początku drugiej kwarty seria 7:0 gospodyń dała 10 – punktowe prowadzenie 30:20. Ślęza głównie za sprawą Sutton oraz Jones w 17 minucie doprowadziła jednak do remisu po 34, by po kolejnej akcji wyjść na prowadzenie. Po 20 minutach zespół z Dolnego Śląska prowadził 44:37, jednak fatalnie rozegrana trzecia kwarta (12:29) diametralnie zmieniła obraz gry i dała wynik – 66:56!

W ostatniej kwarcie mocno mobilizowany przez trenera Arkadiusza Rusina były Mistrz Polski punkt po punkcie odrabiał straty, by na 72 sekundy przed zakończeniem po trafieniu zza linii 6,75 Sutton przegrywać tylko 76:77. W kolejnej akcji faulowała wspomniana Sutton, a w kolejnej akcji trafiła January i ustaliła wynik spotkania. Na doprowadzenie do dogrywki miały jeszcze szansę kolejno Dobrowolska oraz Tyszkiewicz, lecz ich próby były nieskuteczne. Zagłębie aż 18 „oczek” rzuciło po stratach rywalek, jednak wyraźnie przegrało walkę na tablicach – 29:43. Do zwycięstwa zespół trenera Adama Kubaszczyka poprowadziły Sydney Wallace (20 punktów), Jessica January (20 punktów) oraz Martyna Czyżewska (16 punktów, 8 zbiórek). W meczu nie zagrała kontuzjowana Tori Jarosz (Zagłębie).

- Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i taki też był, gdyż Ślęza to przeciwnik na naszym poziomie co wiedzieliśmy jeszcze przed rozpoczęciem. Wiedzieliśmy także, że możemy grać o zwycięstwo ale nie wiedzieliśmy w jakiej formie my jesteśmy po ostatnim meczu z KS Basket 25. Widać było, że dziewczyny wyszły bardzo zdeterminowane na to spotkanie. Zagraliśmy także dużo lepiej w obronie niż w poprzednich spotkaniach, była też zmienna obrona wybijająca przeciwnika z rytmu w początkowej fazie spotkania – powiedział po meczu Adam Kubaszczyk (trener CTL Zagłębia Sosnowiec).

CTL Zagłębie Sosnowiec - 1KS Ślęza Wrocław 79:76 (23:20, 14:24, 29:12, 13:20)

CTL Zagłębie Sosnowiec: January 20, Wallace 20, Czyżewska 16, Vuckovic 11, Jasnowska 6, Stasiuk 4, Jasiulewicz 2
1KS Ślęza Wrocław: Sutton 22, Jones 20, Jakubiuk 9, Tyszkiewicz 8, Dudasova 8, Dedic 7, Dobrowolska 2